Yves Saint Laurent: książę elegancji i maminsynek

01 sierpnia 2018, 14:10

Był pierwszym projektantem, który całkowicie zmienił obraz kobiety. Ubierał swoje klientki w męskim stylu, by nadać im przywódczy wygląd, ale też sprawił, że stały się jeszcze bardziej eleganckie i wysublimowane. Yves Saint Laurent niemal przez całe życie walczył z depresją, był uzależniony od swojej matki, alkoholu i narkotyków. Jego artystyczna osobowość naznaczona była melancholią, przez co stał się niekwestionowanym wedetą skandali.
Yves Saint Laurent: książę elegancji i maminsynek

,,Albowiem o ile Chanel uosabia oschłość, Schiaparelli ekstrawagancję, Dior poczciwość, Balenciaga surowość, a Cardin futuryzm, o tyle Saint Laurent to jedno wielkie zmartwienie. Jego kariera naznaczona była ciągiem następujących po sobie załamań nerwowych, paraliżujących lęków, ataków szału kończących się pobytami w klinice, leków nasennych i pobudzających, narkotyków i alkoholizmu. Bez Pierre'a Bergè, wszechobecnego na wszystkich płaszczyznach jego życia. Yves Saint Laurent z pewnością stoczyłby się na samo dno”.


Urodził się 1 sierpnia 1936 roku w Oranie - Algierii, która wówczas należała do Francji. Już w wieku trzech lat ujawnia się jego przyszłe powołanie. Cztery lata później malował i ubierał kukiełki.

Pracuje nad nimi zawzięcie od czasu do czasu, aż uzna, że są już na tyle wystrojone, aby zapomnieć o tym, że są tylko... kukiełkami.
Wycina przeróżne postaci z kartonu, maluje je, i ,,ubiera w ścinki materiału wyproszone u bieliźniarki”. Z drewnianej skrzynki buduje swoją pierwszą scenę, nie jest to wybieg, ale teatrzyk, do którego domalowuje iluzję kurtyny. W młodości otacza się wyłącznie kobietami. Wielki wpływ na rozwój duchowy projektanta mają dwie młodsze siostry, babcia, ciotka i matka, Lucienne, która będzie pierwszą inspiracją Saint Laurentan - ,,Na zawsze zachowa wspomnienie lekkiej jak pajęczyna sukni z białego tiulu z szerokimi rękawami i dużymi, okrągłymi, białymi cekinami”. Matkę uważał za osobę ,,impulsywną, lekką i wytworną”. Nigdy o kobiecie swojego życia nie powie moja matka, tylko mamusia - ,, głębokiemu wzajemnemu zrozumieniu między nimi towarzyszy obustronne uwielbienie, które będzie trwało do końca”. Dorasta w wytwornych francuskich warunkach. Domem zajmuje się ,,czteroosobowa francuska służba”, ale też szybko doświadcza niemiłych zdarzeń- jest upodlany, nękany, okładany pięściami i wyzwiskami. Jest homoseksualistą, spotyka się głównie z mężczyznami anonimowymi - ,,ten przerażający lęk pozostał ze mną na długo. Bycie homoseksualistą w Oranie równało się byciu zbrodniarzem”.


Latem 1953 zgłasza się do konkursu na rysunek żurnalowy organizowany przez Międzynarodowy Sekretariat Wełny. Zgodnie z regulaminem przystępujący do konkursu musiał wykonać czarno-biały rysunek w trzech kategoriach: suknia, płaszcz, kostium, i dołączyć próbkę tkaniny wełnianej do uszycia modelu. Wśród członków jury, same znakomitości świata mody: Christan Dior, Jacques Fath i Hubert de Givenchy. Saint Laurent wysyła trzy szkice i zdobywa trzecią nagrodę w kategorii ,, Suknie”. W grudniu, gdy odbiera nagrodę poznaje Michela de Brunhoffa, redaktora naczelnego Vogue'a. Rok później, w czerwcu 1954 roku zdaje maturę i we wrześniu przyjeżdża do Paryża. Naczelny Vogue'a wysyła go do szkoły krawieckiej na rue Saint- Roch, której nie cierpi. W listopadzie po raz kolejny bierze udział w konkursie Międzynarodowego Sekretariatu Wełny, otrzymuje pierwszą oraz trzecią nagrodę w kategorii ,,Suknie”.

20 czerwca 1995 roku rozpoczyna współpracę z Christianem Diorem, do którego już zawsze będzie zwracał się ,, monsieur Dior”. Łączyła ich, krótka, ale wyjątkowa więź - ,,Z jego oczu biła czułość - powie młody człowiek - a z moich podziw dla idola, który ofiarował mi cząstkę swojego uczucia. Pamiętam chwile odpoczynku, dzikie wybuchy śmiechu, jego nieocenioną dobroć i niedościgniony sposób okazywania uznania, życzliwości i wsparcia. Nauczył mnie fundamentalnych rzeczy”.


Christian Dior, na kilka dni przed wyjazdem na wypoczynek do Montecatini, do dyktatorki salonów Suzanne Luling, wypowiada prorocze słowa: ,, Zostawiam ci Yves'a”. Umiera 24 października, a zastępuje go genialny Marcel Boussac, miłośnik koni wyścigowych, który ,, w 1947 roku postawił na swojego pierwszego pełnokrwistego konia, tak teraz stawia na dżokeja, nadając ostatnim słowom Christiana Diora wartość testamentu. Zostawiam ci Yves'a. W ten sposób paryżanin od niespełna trzech lat, Yves Mathieu- Saint Laurent w wieku dwudziestu lat staje się Diorem numer 2”.

Ekipę Diora tworzą kobiety: Raymonde Zehnacker, Marguerite Carré, Mitzah Bricard i Suzanne Luling. To one czuwają nad pierwszą kolekcją młodego projektanta, która odbywa się 30 stycznia 1958 roku. W pierwszym rzędzie zasiadają Audrey Hepburn, Mel Ferrer, Bernard Buffet, Madeleine Renaud, Louise de Vilmorin, Jean Cocteau, Pamela Churchil, i wiele innych znakomitości. Młody paryżanin prezentuje kobietę ,, trapez” - oczekiwaną reakcją na sukienki oversize i zwiewny styl. Kolekcja spotyka się z serdecznym przyjęciem, gdy po zakończeniu wychodzi zza kulis, entuzjazm jest niewiarygodny. ,, Bohater wieczoru wygląda jak wysoki, nieśmiały gimnazjalista, lekko wystraszony tym niespodziewanym, serdecznym przyjęciem”. Zachwyt ogarnął krytyków mody: ,,Nigdy nie widziałem u Diora lepszej kolekcji” (,,New York Herald Tribune''), ,,The Guardian”: ,,Wzruszająca i triumfalna atmosfera u Diora”, z kolei ,,New York Times”: ,,Dokonał się cud”.

2 września Saint Laurent zostaje powołany do służby wojskowej. ,,Dla jego pracodawców wezwanie Yves'a pojawia się w samą porę - upatrują w tym okazji do pozbycia się go. Dom mody Dior informuje, że zawiesza umowę z projektantem na czas jego służby wojskowej i powierza kierownictwo przybyłemu z Londynu Marcowi Bohanowi”. Kilkanaście dni później Yves jest hospitalizowany w jednostce wojskowej w Saint-Mandé i przewieziony do szpitala z powodu załamania nerwowego, 9 listopada zostaje uznany za nienadającego się do służby wojskowej.

Waży zaledwie trzydzieści pięć kilogramów. Nigdy nie wyleczy się z tej depresji, nawet jeśli trudno dziś jednoznacznie stwierdzić, czy przepełnione smutkiem jesienne tygodnie 1960 roku wyznaczają prawdziwy początek utraty zdrowia psychicznego, które pogarszało się systematycznie przez całe jego życie, czy są to tylko pierwsze poważne objawy stanu, który miał dopiero nadejść.


Niebawem kochanek przekazuje mu smutną informację - przestaje być częścią zespołu mody Dior. Projektant wychodzi z propozycją założenia własnego domu mody. Pozywa dom mody Dior do sądu pracy z żądaniem wypłaty intratnego odszkodowania za wypowiedzenie umowy. Wkrótce próbuje popełnić samobójstwo, ale udaje mu się stworzyć dom mody. Pierr Bergé sprzedaje swoje mieszkanie na wyspie Saint- Louis oraz kilka obrazów Buffeta i wynajmuje dla ekipy dwa małe pomieszczenia przy rue de la Boétie 66 bis. Amerykański mecenas sztuki z Atlanty, Jesse Mark Robinson finansuje 80 procent kosztów założenia firmy. Pierwszy pokaz, która odbywa się 29 stycznia 1962 roku, ,, w dniu, w którym czterdzieści sześć domów mody organizuje swoje pokazy- w tym dwóch nowych młodych projektantów przybyłych z Rzymu: Philippe Venet i Roberto Capuccio młody człowiek maskujący swoją nerwową energię delikatnym spokojem zarzuca lasso na haute couture i już nigdy nie wypuści go z rąk”,

Umiera 1 czerwca 2008 roku w swoim paryskim mieszkaniu, na glejaka mózgu. Kilka dni później prochy Saint Laurenta zostają rozsypane na terenie jego prywatnej posiadłości w Marrakeszu, wokół wilii Oasis.


Źródło:

,,Mężczyźni, którzy wstrząsnęli światem mody”. Bertranda Meyera- Stableta, str. 177-221.



wgarniturach

Autor artykułuKamila Sowa01 sierpnia 2018, 14:10

Redakcja portalu

Daniel Gatner

Kamila Sowa

Monika Nowotarska